
MATERNIA
connect to nature
About Maternia

[Po polsku ponizej/ Polish underneath]
Our vision for the future of our planet is the one of a connective culture. We want to contribute to it by organizing connective events and invite you to connective practices. Because:
'We only care about what we love
we only love what we are connected with'
What is a connective culture?
The origin of a connective culture must go back to the beginning of humans. There are still people living in connective cultures, like San Bushmen ( ~300.000 years). My mentor, Jon Young has been visiting them over 10 years and doesn’t stop talking about their kindness, deep empathy, playfulness, curiosity and connection to the land. These people are not aware of the uniqueness of their culture, just like a fish of the water where it swims and ask themselves how can we live in a disconnected culture based on conquering, control, destructive competition, etc.
A connective culture is based on collaboration, interdependence, support, recognition of each other's gifts and contribution to the whole.
When you watch social animals you see them using similar practices of connective culture and that is the reflection of an ancestral commonality in our nervous system. Modern science catches up with it and points out how these practices are really good for our nervous system and actually what our nervous system needs for us to feel good.
According to a 9000 year old teaching based on oral tradition everybody needs to be seen, heard, understood, felt valued for his/her contribution and needs to have a sense of belonging. Do you feel that it is true for you? How often do you experience it?
There are some dance partners of these 5 universal needs, which are called the cornstones of connective culture:
-
Welcoming
-
Wiping off the Road Dust and Story of the Day
-
Gratitude
-
Culture of Allowance (letting everyone be, where he/she is)
-
Unconditional Listening (from the presence instead of thinking what to say next)
-
Lifting up the gifts in others and ourselves
-
Peace-tending & Relational modelling
-
Facilitation as a Cultural Element - using common sense in sharing time, energy and resources
-
Mentoring, Curiosity & intuition
-
Wrapping the Bundle and Closing
Because most of us didn't have an opportunity to grow up in a connective field we need to create it and practice it together. It’s a way of being together.
Maternia aims to be such a place of a welcoming container of connective culture. A place of timeless play and timeless conversations, where you can drop into your quiet mind and speak from your intuition. A place where you can feel safe, be seen, heard and understood.
If it resonates with you, I hope we will meet, so check please the agenda whether there is something for you and let us know by sending us a message. You might send us a message anyway. We'd love to hear from you.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
In Polish/ po polsku:
Naszą wizją przyszłości naszej cudownej niebieskiej planety jest kultura więzi. Chcemy się do niej przyczynić organizując wydarzenia i zapraszając do udziału w praktykach kultury więzi. Ponieważ:
„Dbamy tylko o to, co kochamy
A kochamy tylko to, z czym czujemy się związani.”
Czym jest kultura więzi?
Początki kultury więzi muszą sięgać początków ludzkości. Nadal istnieją ludzie żyjący w kulturze więzi, jak np. Buszmeni San (od ok. 300.000 lat)
Mój mentor, Jon Young, odwiedza ich od ponad 10 lat i nieustannie opowiada o ich życzliwości, głębokiej empatii, zabawie, ciekawości i więzi z ziemią. Ci ludzie nie zdają sobie sprawy z wyjątkowości swojej kultury, niczym ryba w wodzie, w której pływa, i zadają sobie pytanie, jak możemy żyć w oderwanej kulturze opartej na podboju, kontroli, destrukcyjnej konkurencji itd.
Kultura więzi opiera się na współpracy, współzależności, wsparciu i uznaniu wzajemnych darów i ich wkładu w całość.
Obserwując zwierzęta społeczne, dostrzegamy, że stosują one podobne praktyki kultury więzi, co odzwierciedla odziedziczoną po przodkach wspólnotę w naszym układzie nerwowym. Współczesna nauka dostrzega to i wskazuje, jak te praktyki są naprawdę korzystne dla naszego układu nerwowego i czego tak naprawdę potrzebuje nasz układ nerwowy, abyśmy czuli się dobrze.
Zgodnie z 9000-letnią nauką opartą na tradycji ustnej, każdy potrzebuje być widzianym, słyszanym, rozumianym, cenionym za swój wkład i potrzebuje poczucia przynależności. Czy czujesz, że to prawda w Twoim przypadku? Jak często tego doświadczasz?
Fundamentem kultury więzi, umożliwiającym spełnienie tych 5 uniwersalnych potrzeb, jest kilka kulturowych części składowych:
~ Powitanie
~~Pozwolić, by kurz z drogi osiadł po podróży i opowieść dnia
~~~Wdzięczność
~~~~Kultura tolerancji (pozwalanie każdemu być, kim jest)
~~~~~Bezwarunkowe słuchanie (z uważnej obecności)
~~~~~~Uznawanie darów własnych i innych osób
~~~~~~~Modelowanie relacji i dbanie o pokojową atmosferę
~~~~~~~~Organizacja jako element kultury – podział czasu, energii i zasobów
~~~~~~~~~Mentoring, ciekawość i intuicja
~~~~~~~~~~Zamknięcie (spotkania, kręgu, rozmowy)
Ponieważ większość z nas nie miała okazji dorastać w kulturze więzi, potrzebujemy ją wspólnie tworzyć i praktykować. To sposób na bycie razem, gdzie każdy może się czuć bezpiecznie, być widzianym, słyszanym i rozumianym.
Maternia ma na celu być takim miejscem zapraszającym do kultury więzi, gdzie poczucie upływu czasu schodzi na dalszy plan, przez co nieskrępowana zabawa, intuicja, czy głębokie rozmowy mają większe szanse bytu.
Jeśli odnajdujesz się w tej wizji, to mam nadzieję, że się spotkamy. Sprawdź proszę, czy zaplanowane są wydarzenia, które Cię mogłyby zainteresować i daj mi znać. Możesz oczywiście dać mi znać również wtedy, gdy nic dla siebie nie znalazłaś/eś. Być może będziemy mogli to zmienić. Jestem także otwarta na współpracę w ramach powyższej wizji..

My inpirators: Looby Macnamara, Iwona, Jon Young and Sarah Fonteine
The story behind Maternia

Polska wersja poniżej/ Polish below
It all began with my, Iwona’s, dream in 2002: to create a special place surrounded by nature where we could welcome guests and enjoy ourselves together, sharing creative ideas, experiences, wisdom, and inspiration.
My Dutch husband Dave reacted in the most generous way I could have ever imagined: “Dreams are there to go for it!” My parents became enthusiastic as well, and within a few weeks they found two places worth visiting for us thus coming back from Holland. The second place we visited was immediately IT! A very small village Markocin, 80km south of Gdansk, Poland, nestled in the woods, with a beautiful lake within walking distance, also surrounded by forests. A farmer wanted to sell 3 hectares of farmland at the highest point of the village, with stunning views in every direction!!
Back then, we didn't realize that my father was born in the next village, Osiek, and therefore the roots of my family Maternicka (Mater = mother), lie here. It wasn't until we sought a name for our land that we realized it. Maternia is therefore a tribute to my parents, who have built everything up here and to our Mother Earth.
Polish version:
Zaczęło się od mojego, Iwony, marzenia w 2002 roku, aby stworzyć wyjątkowe miejsce z duszą, otoczone dziką naturą, gdzie moglibyśmy przyjmować gości dzieląc się kreatywnymi pomysłami, doświadczeniami, mądrością i inspiracją.
Mój holenderski mąż Dave wypowiedział wtedy najbardziej szczodre słowa jakie mogłabym sobie kiedykolwiek wyobrazić: “Marzenia są po to, by je spełniać”. Moi rodzice też zareagowali entuzjastycznie i w ciągu kilku tygodni znaleźli dwa miejsca spełniające nasze oczekiwania. Musieliśmy więc szybko wrócić do Polski, by je sprawdzić. To drugie miejsce okazało się strzałem w 10! Malutka wioska Markocin, 80 km na południe od Gdańska, położona w lesie, z pięknym jeziorem w zasięgu spaceru, również otoczonym lasami. Mieliśmy szczęście, że gospodarz chciał sprzedać 3 ha ziemi rolnej w najwyższym punkcie wioski, z przestronnymi widokami w każdym kierunku!
Wtedy nie przykładaliśmy jeszcze do tego takiej wagi, że mój ojciec urodził się w sąsiedniej wsi, Osiek, a zatem korzenie mojej rodziny, Maternicka (Mater = matka), leżą właśnie tutaj. Dopiero gdy szukaliśmy pasującej nazwy dla naszego siedliska, uzmysłowiliśmy sobie znaczenia tych faktów.
Maternia jest więc hołdem dla moich rodziców, którzy wszystko tutaj zbudowali, jak i dla naszej szczodrej, życiodajnej Matki Ziemi.
In 2015 waren we er eindelijk klaar voor om de eerste groep gasten te ontvangen.
In deze familie onderneming zijn dus 3 generaties van twee nationaliteiten met hart en ziel bij betrokken. We zijn er op uit om je onvergetelijke tijd hier te verzorgen .